Skóra „uwrażliwiona”, czyli 5 rzeczy, które warto wiedzieć o skórze naczyniowej

„Rumiana buzia” – kiedyś taki zwrot był komplementem i w powszechnym rozumieniu oznaczał dobre zdrowie. Dziś wiemy jednak, że wyraźnie zaczerwieniona skóra twarzy, szyi i dekoltu najprawdopodobniej to oznaki, że mamy do czynienia z wrażliwą, naczyniową skórą, o którą należy dbać w sposób szczególny. Zarówno w domu, jak i w profesjonalnym gabinecie. Co warto wiedzieć o tym typie skóry? Dowiecie się z tego artykułu!

1. To nie tylko aspekt urodowy

Cerę naczyniową, z charakterystycznymi „pajączkami” najczęściej na policzkach czy w okolicy nosa i brody, przyjęło uważać się głównie za wyzwanie makeupowe i estetyczne. Tymczasem należy pamiętać, że popękane naczynia krwionośne, tzw. teleangiektazje, mogą prowadzić do rozwoju dużo poważniejszych dolegliwości. Uwrażliwiona, skłonna do podrażnień skóra, jeśli nie będzie odpowiednio zadbana, może rozwinąć się do formy trądziku różowatego, który jest przewlekłą chorobą skóry. O cerę naczyniową warto więc dbać ze szczególną uwagą.

2. Uwielbia zabiegi, ale te wybrane.

Czy zabiegi z zakresu medycyny estetycznej i kosmetologii są dobre dla posiadaczek skóry naczyniowej? Zdecydowanie tak! Jednak skóra z pajączkami jest mocno kapryśna i często nadwrażliwa, dlatego należy dobierać procedury niezwykle ostrożnie. Co polecamy? Zabiegi o charakterze nawilżającym, regenerującym i kojącym. W Klinice Dr Stachura można wykonać również jedyny na rynku zabieg z użyciem termoliftingu, który dedykowany jest dla skóry naczyniowej dzięki specjalnemu systemowi chłodzenia – mówią  eksperci od potrzeb skóry w Klinice Dr Stachura. Przede wszystkim należy jednak dodać, że to dzięki medycynie estetycznej i zabiegom laserowym możliwe jest dziś skuteczne zamykanie naczyń krwionośnych, które w widoczny i odczuwalny sposób zmienia wygląd skóry, przywraca jej zdrowie, równowagę i poczucie komfortu na co dzień. Procedura polega na zastosowaniu selektywnej fototermolizy, podczas której laser w bardzo kontrolowany sposób „uszkadza” wybrane naczynia, powodując ich natychmiastowe obkurczenie i zamknięcie. Zabieg zwykle nie trwa więcej niż pół godziny i nie wymaga znieczulenia. Z pewnością umiejętnie zastosowane technologie laserowe potrafią świetnie wpłynąć na wygląd i stan skóry naczyniowej – podkreśla dr Kamila Stachura.

Skóra „uwrażliwiona”, czyli 5 rzeczy, które warto wiedzieć o skórze naczyniowej - skora uwrazliwiona2

3. Lubi nawilżanie, SPF i… spokój  

Skłonna do zaczerwienień i przesuszeń skóra z pajączkami uwielbia dogłębne nawilżanie. Wybierając preparaty do domowej pielęgnacji, warto zwrócić uwagę na lekkie, nieobciążające formuły o silnie nawilżającym i regenerującym działaniu. – mówią eksperci. Dodatkowo wysoki SPF każdego dnia w roku – to must have (nie tylko dla tego typu cery). Skóra naczyniowa reaguje jednak dużo szybciej i gwałtowniej na działanie promieni słonecznych, dlatego należy ją chronić bardzo dokładnie i systematycznie. Ten rodzaj skóry lubi też wszelkie preparaty o działaniu wyciszającym, kojącym i łagodzącym. To dlatego wśród polecanych składników kremów czy serum dla skóry naczyniowej znajduje się m.in. pantenol, czy olejek różany lub ten z awokado. Postaw w pielęgnacji również na obecność w składzie witamin C, K i A, które uszczelniają ściany naczyń krwionośnych, a także dobroczynnych wyciągów z roślin, na przykład z kasztanowca czy miłorzębu japońskiego. 

4. Ostre traktowanie? To nie dla niej.

Mamy tu na myśli zarówno obszar pielęgnacyjny, jak i ten bardziej życiowy. Skórze z pajączkami nie służy mechaniczna pielęgnacja – szczotkowanie, gruboziarniste peelingi czy mocne maski typu peel-off. Na co dzień warto również traktować ją łagodnie. Charakterystyczny rumień powstający w wyniku rozszerzania naczyń krwionośnych wzmaga się wraz ze zjedzeniem ostrych potraw, wypiciem alkoholu, korzystaniem sauny czy narażeniem skóry na zmieniające się gwałtownie warunki atmosferyczne. Warto zadbać, by tego typu „stymulanty” jak najrzadziej nam towarzyszyły, jeśli mamy skórę naczyniową. 

5. Makijaż i demakijaż? Ma swoje typy.

Tak, jeśli mowa o sferze beauty, skóra naczyniowa również stawia wysokie wymagania. Jeśli chodzi o makijaż – pozwólmy skórze oddychać. Lekkie, nawilżające i niepodrażniające formuły wzbogacone np. o minerały, kwas hialuronowy lub prebiotyki będą świetnym wyborem. Demakijaż – zdecydowanie w delikatnej, kojącej formule. Łagodne mleczka i olejki o właściwościach emulgujących bez sztucznych substancji zapachowych to dobry wybór. Zwracajmy uwagę na proste składy, ale też na sposób aplikacji. Skóra naczyniowa lubi delikatne dociskanie/przykładanie wacika do skóry, a nie gwałtowne pocieranie. 

O skórę naczyniową należy odpowiednio dbać, ale po poznaniu podstawowych zasad i metod pielęgnacji, możemy dzięki regularnym i świadomym działaniom uzyskać świetny efekt. Wypielęgnowana, promienna skóra naczyniowa to cel do zrealizowania!