HIFU – ULTRAFORMER III – nieinwazyjny lifting twarzy i ciała

Jednym z najważniejszych problemów, na jakie odpowiada medycyna estetyczna, jest utrata elastyczności skóry i pojawianie się zmarszczek. Podczas gdy laser frakcyjny CO2 czy osocze bogatopłytkowe działają na poziomie skóry właściwej bądź poprzez dostarczania czynników wzrostu, technologia HIFU (High Intensity Focused Ultrasound) reprezentuje nowatorskie podejście do zagadnienia odmładzania skóry. Zabiegi z zastosowaniem tej metody dają spektakularne efekty poprzez działanie na głębokie warstwy skóry, w rezultacie uzyskując nieinwazyjny, nieoperacyjny lifting twarzy, a także wybranych rejonów ciała. Zmiany widoczne są już po pierwszym zabiegu!

ULTRAFORMER III pozwala osiągnąć efekt liftingu twarzy bez zastosowania skalpela.

Na czym polega technologia HIFU?

Ultraformer III to urządzenie, wykorzystujące technologię HIFU. Zasada jego działania przedstawia się następująco: przyłożona do ciała głowica wytwarza ultradźwięki o wysokiej częstotliwości. Fale te przedostają się do głębokich warstw skóry właściwej i tkanki podskórnej, gdzie rozgrzewają obecne na tym poziomie włókna kolagenu – głównego budulca skóry, odpowiedzialnego za jej elastyczność i jędrność. Podniesienie temperatury do około 65 stopni Celsjusza doprowadza do zniszczenia obecnego w tym miejscu kolagenu i wytworzenia nowego, prawidłowo usieciowanego. Jaką korzyść z tego czerpiemy? Otóż nowo wytworzona tkanka ulega obkurczeniu, czego rezultatem jest większa spoistość i jędrność skóry – uzyskujemy w ten sposób efekt liftingu. Ultradźwięki doprowadzone są do głębokich warstw skóry w bardzo precyzyjnym mechanizmie, nie powodując uszkodzenia naskórka ani otaczających tkanek. Obecnie jest to jedyna technologia obok techniki operacyjnej, która pozwala na działanie w obrębie tak głębokich warstw skóry. 

Skuteczność i bezpieczeństwo technologii HIFU zostały potwierdzone w wielu badaniach naukowych, przeprowadzanych w różnych częściach świata. Wskazano w nich m. in. na rezultaty porównywalne z chirurgicznymi operacjami liftingu, jednak bez wiążących się z nimi komplikacji. Wykazano przede wszystkim korzystny wpływ zabiegu z użyciem Ultraformera III na zmarszczki, uzyskanie większej spoistości, a także poprawę tekstury skóry.

Czy zabieg jest bolesny?

Zabieg nie wymaga głębokiego znieczulenia. Podczas zabiegu, w miejscu przyłożenia przetwornika pacjent odczuwa ciepło, czasem pieczenie. Można przed zabiegiem zastosować kremy i maści z substancją znieczulającą.
W Klinice Dr Stachura, po konsultacji, możliwe jest zastosowanie indywidualnych metod znieczulenia.

Po jakim czasie można obserwować efekty i jak długo się utrzymują?

Maksymalny efekt zabiegu widoczny jest po upływie 2 – 3 miesięcy, rysy twarzy ulegają znacznemu odmłodzeniuNatomiast bezpośrednio po zabiegu widoczna jest poprawa kondycji skóry. Efekty utrzymują się nawet do 2 lat. Po upływie tego czasu skóra utrzymuje jednak odmłodzony wygląd względem stanu wyjściowego, gdyż w wyniku zabiegu dokonujemy rewitalizacji, czyli odnowy skóry.

Ile razy trzeba powtórzyć zabieg dla osiągnięcia maksymalnego efektu? 

Jeden zabieg jest zazwyczaj wystarczający dla uzyskania maksymalnego efektu w danej okolicy. Jednak najlepsze i najtrwalsze efekty uzyskuje się po powtórzeniu zabiegu po 4-6 miesiącach.

Wskazania i przeciwwskazania

Wskazania:
  • poprawa owalu twarzy
  • utrata elastyczności skóry
  • wiotka skóra ramion, brzucha, piersi, pośladków, ud i kolan,
  • zapobieganie utracie jędrności podczas odchudzania,
  • lifting policzków, szyi, czoła
  • odmłodzenie dekoltu.
Przeciwskazania:
  • ciąża,
  • choroba nowotworowa,
  • uszkodzona skóra w obszarze poddawanym zabiegowi,
  • metalowe implanty lub stenty w obszarze wykonywanego zabiegu. Implanty generujące pole elektromagnetyczne (np. rozrusznik serca).
Czy zabieg jest bezpieczny?

Zabieg charakteryzuje się wysokim profilem bezpieczeństwa. Jest zabiegiem nieinwazyjnym i doskonałą alternatywą dla operacyjnego liftingu.

W Klinice Dr Stachura zabiegi ULTRAFORMER III wykonuje doktor Kamila Stachura, dr n.med. Monika Pakosz-Golanowska oraz doktor Przemysław Czyżyk.